Tego nie było w rozkładzie!

Wycieczki śmieszne i dziwne

Blog wycieczek

Stowarzyszenie Turystów Śmieciowych

2018-07-25 19:56:20, komentarzy: 0

Dzień przed wycieczką przyśniło mi się, że Iza, Adam i ja założyliśmy Stowarzyszenie Turystów Śmieciowych. Dziwna nazwa, może i niegłupia, zważając na nasze dotychczasowe gusta. Obwieściłam to Izie nazajutrz, a Iza zaprosiła mnie od razu na wycieczkę, nie byle jaką, bo samochodową, w góry! O! Na wyścigi drezyn i przejażdżkę linią kolejową 285. 

 

Niedzielna wycieczka na tylnym siedzeniu samochodu, bez konieczności wgapiania się w lusterka, redukowania biegów i zwalniania w wiosce... To jest rzeczywiście odpoczynek, i nie żałuję, że nie ja prowadziłam auto. Zresztą, od Świdnicy włącznie jechało się trudno: w mieście objazdy, bo remont, w Zagórzu Śląskim budują most, więc objazd krętymi drogami, których nikt nie zna. Wspominaliśmy naszą sławetną wyrypę po torach i wiaduktach w sierpniu 2005.- O, tu nas wysadził PKS, bo on tu skręcał, Iza powiedziała, że aż zamachał klapą od silnika autosana, bo pozbył się czwórki wariatów - powiedziałam, a Adam jeszcze pamiętał, dokąd dokładnie jechał autobus.

 

Góry Sowie jak ze snu. Zielone łąki, łagodnie otaczające szlak kolejowy, kwieciste dywany, a w nich ukryte domki, domeczki i chatki. Góry się nie wyludniają, a wręcz przeciwnie. Natomiast stacja w Jugowicach odremontowana na medal.- Poznaje pani? - uśmiechnął się kierowca (?) drezyny w pomarańczowej koszulce ze Śląska i adekwatnym akcencie.- No jak nieee? - wyznała Iza - silnik od malucha. Rzeczywiście, drezyna spalinowa kaszlała jak rasowy maluch. A jak trąbiła! Buczki, jak się okazało, pochodziły z lokomotyw. Ryczy coś w krzakach, a po chwili wyłania się 6-osobowe ustrojstwo bez dachu, drzwi i okien. Albo konstrukcja na bazie jednej ławki i dwóch mechanizmów napędowych roweru. A drezynę ręczną mogła obsługiwać nawet Zuzia, która z zapałem machała wajchą razem z nami. Pruliśmy przez krzaki, wśród pól i ogródków. Aż dziw pomyśleć, że za rok linia idzie do generalnego remontu, a nie do generalnej rozbiórki. Będą tamtędy kursowały szynobusy z dofinansowaniem Marszałka. Tegoroczne zawody drezyniarzy sa chyba ostatnimi- drezyniarzy, ojców moralnych tego sukcesu.

 

O 16 jeszcze kolejki ustawiały się na peronach, ale tłum powoli topniał. Ostatni goście zwiedzali w dawnej poczekalni wystawę dworców linii 285. Kiedy wyszłam na zewnątrz, Zuzia marudziła i Iza marudziła. Zuzia nie chciała zjeść tłustej kiełbasy z grila, Iza nie chciała, żeby dziecko wyglądało jak szczypiorek. Adam zaproponował jeszcze wypad na zaporę, więc manewrując między samochodami, którymi gęsto zastawione były wąskie górskie drogi, dotarliśmy nad Zalew. Prawa pierwszeństwa dawno przestały istnieć, zachwycające damy plotkowały na poboczu, podczas gdy od tyłu cicho i płynnie sunęły wprost na nie eleganckie auta terenowe.

 

Z tamy można było pójść pieszo do ośrodka albo skoczyć w dół na linie, co oferowało dwóch miłych panów. Można też było popatrzeć w dół, gdzie młoda para robiła sobie zdjęcia plenerowe. - Ile mamy czasu? - zapytałam, mając obietnicę dotarcia do Wrocławia akurat na niedzielną Mszę.- Mnóstwo! - odrzekła Iza. Ale czasu nie było mnóstwo i kiedy wyjeżdżaliśmy drogą świdnicką, było jasne, że nic z tego. Mylił im się czas, drogi i miejsca. Pod Wrocławiem Adam nie wiedziec dlaczego zjechał na A4 i dopiero wpadliśmy w kocioł remontowy Węzła Bielańskiego.- Bo ja właściwie nie wiem, dokąd jadę - odpowiedział. Na stacji benzynowej prz Auchanie zaczął się zastanawiać, czy to benzyniak, czy może jednak diesel, i po otrzymaniu informacji od szwagra - właściciela auta, przystąpił do tankowania. Ale tankowanie także przerwał.- Co ja właściwie nalałem?

 

Na mojej ulicy już problemu nie było. Wysiadłam i pokazałam palcem, dokąd mają jechać. Ballada o błądzących turystach, oj, a może właśnie ci, którzy mozolnie zbierają wiadomości i dojeżdżają wszędzie na zasadzie przypadku, to są właśnie turyści śmieciowi?

Kategorie wpisu: wycieczki śmieszne, Wrocław
« powrót

Dodaj nowy komentarz

Tworzenie stron internetowych - Kreator stron WW