Tego nie było w rozkładzie!

Wycieczki śmieszne i dziwne

Blog wycieczek

Może nie zepsuję skrzyni

2017-03-25 20:17:14, komentarzy: 0

W sobotę rano przećwiczyłam to, co psułam od początku kursu: przekładanie biegów. - Zepsuje pani skrzynię! - zgrzytał Instruktor - Wyłamie pani drążek. To trzeba delikatnie! Nie mogłam zrozumieć, jak takie grube "coś", o tak ważnym zastosowaniu można obsługiwać delikatnie. Minęło 5 miesięcy i oto pierwszy raz w życiu nie szarpałam wajchą. 


To był krótki wyjazd transportowy, a nie przejażdżka, bo ja satysfakcję z auta mam wtedy, gdy mogę go użyć do zadań specjalnych, czyli takich, w których nie sprawdzi się rower. Mam wtedy motywację i lepiej się koncentruję.

 

Dzisiaj, raniutko, na prostej drodze, przy dobrym oświetleniu leciutko manipulowałam przy drążku i starannie dodawałam gazu przy ruszaniu. Spodziewałam się awarii, ale biegi wchodziły. Redukcja z IV do III nagle się powiodła... Jeszcze sama nie dowierzam tej metodzie, tym bardziej że myślę o autostradzie. Auto i delikatna obsługa?  

Kategorie wpisu: Wrocław, prawo jazdy
« powrót

Dodaj nowy komentarz

Tworzenie stron internetowych - Kreator stron WW