Tego nie było w rozkładzie!

Wycieczki śmieszne i dziwne

Blog wycieczek

Przedsmak stłuczki

2017-05-05 21:02:00, komentarzy: 0

Rok od zaczęcia kursu i pięć miesięcy po zdanym egzaminie zaczęłam wreszcie patrzeć na znaki. Już mniej mnie przeraża sama droga i mechanika pojazdu. Jestem w stanie przenieść uwagę na tablice i nie czuć przy tym paniki. Ale za to miałam dzisiaj przedsmak stłuczki...


Ano, przed skrzyżowaniem nie zdążyłam zmienić pasa ruchu na lewy, a potem na skrajny, do skrętu w lewo, i znienacka zrobiłam szarżę na przełaj przez dwa pasy. Z tyłu usłyszałam dyskretne hamowanie i kiedy zabłysło światło czerwone, stuknęły drzwiczki czarnego audi (echch...) i zwalista postać miękkim krokiem udała się od swego auta ku mojej szoferce.

 

Sądziłam, że będą to pogróżki. Ale misiek z wyglądu i zachowania okazał się sobowtórem Idziego z Asyżu, z filmu "Franciszek i Klara" (w polskiej, kościelnej poprawności tytuł przetłumaczono jako ŚWIĘTY Franciszek i ŚWIĘTA Klara, żeby sobie nikt nie myślał...). Niebieskie oczka w okrągłej twarzy patrzyły na mnie z wyrzutem. - Przed samym skrzyżowaniem... Dwa pasy... Tak nie wolno robić. Kiedy skończył, zrozumiałam, jaką zrobiłam szarżę. Instruktor przecież zawsze powtarzał: "Ten pośpiech kiedyś panią zgubi".

 

Całe szczęście, że ten tutaj misiek ze sportowego auta miał do mnie podejście jak pani przedszkolanka. Może przez zielony liść na tylnej szybie? Poczciwy, nawet chciał przeprosin. Uśmiechnął się i wrócił do swego auta. 


Godzinę później sama obtrąbiłam faceta w pocztowej furgonetce do 3,5 t, który w podobny sposób, tyle że z premedytacją, urządził sobie rajd przed mój pas ruchu ku lewej. Kurierzy to w moim życiorysie kierowcy, jak dotąd, najgorszy gatunek.

Kategorie wpisu: Wrocław, prawo jazdy
« powrót

Dodaj nowy komentarz

Tworzenie stron internetowych - Kreator stron WW